5 podstawowych zasad zarządzania kontem bankowym

Font Size
A A A

Czy pieniądze są źródłem wszelkiego zła?

Ktoś zadał to pytanie na seminarium z marketingu sieciowego, w którym brałem udział.

Zacząłem kiwać z uznaniem głową.

Pochodzę z klasy pracującej; wychowywałem się w blokach. Mam trzy siostry. Mama nie pracowała. Ojciec zarabiał ledwie tyle, by nas wyżywić i ubrać.

Przez to doświadczenie jestem dziś uprzedzony do wszelkiej biedy i niedostatku. Dorastałem w przemożnym poczuciu braku.

Dlatego przytaknąłem temu pytaniu.

Choć większość ludzi nie chce grać w pokera na pieniądze, to jednak spora grupa ludzi lubi ten przypływ adrenaliny, kiedy na stole leży wartościowa pula.

Właśnie dlatego każdy pokerzysta powinien umieć stabilnie zarządzać swoimi finansami. Jeśli decydujesz się grać w pokera na pieniądze, są one Twoim paliwem. A gra jest jak samochód. Kiedy bak jest pełny, możesz mknąć przed siebie, ale bez paliwa maszyna się zatrzymuje.

Poniżej zebraliśmy pięć podstawowych porad, które pozwolą utrzymać silnik w ciągłym ruchu.

W jakiej jesteś sytuacji?

Zanim zdecydujesz się grać w pokera na pieniądze, musisz ocenić swoje możliwości finansowe.

Weź kartkę i nakreśl trzy pola:

  1. Przychody
  2. Wydatki
  3. Oszczędności

Przychody

Zapisz wszystkie źródła przychodu, w tym pasywne pochodzące z aktywów.

Wydatki

Zapisz wszystkie miesięczne wydatki. Wszelkie zmienne, jak jedzenie na mieście, zakupy spożywcze czy inne dobra materialne, musisz oszacować. Musisz mieć jednak listę stałych miesięcznych wydatków, które da się łatwo zapisać.

Oszczędności

Odejmij sumę wydatków od przychodów. Pozostała kwota to Twoje oszczędności.

Bilans ujemny

Jeśli wartość oszczędności jest ujemna, to znaczy, że wydajesz za dużo. Robert Kiyosaki w swojej doskonałej książce o pieniądzach Bogaty ojciec, biedny ojciec pisze:

„Bogaci kupują luksusowe produkty na końcu — biedni i klasa średnia kupuje je na początku”.

Zastanów się, na co wydajesz pieniądze. Z czego możesz zrezygnować? Biedni ludzie generalnie wydają pieniądze w sposób nieracjonalny. Zastanów się, jak możesz zmienić złe nawyki i pracuj nad tym.

Nie trzeba chyba dodawać, że gdy co miesiąc jesteś na minusie, powiększasz swój dług. A kiedy tkwisz w długach, nie możesz grać w pokera. Niektórzy uważają, że gra w pokera jest świetnym sposobem na wyjście z długów. Prawda jest dokładnie odwrotna.

Granie w pokera, by wyjść z długu, to oznaka lenistwa. Sięganie do oszczędności to oznaka lenistwa. Zaciąganie pożyczek to oznaka lenistwa. Jeśli odmawiasz wejścia na którąkolwiek z tych dróg, musisz znaleźć bardziej pomysłowy sposób, by pozbyć się długu. W kwestiach własnych finansów nigdy nie idź po najmniejszej linii oporu.

Bilans dodatni

Jeśli wartość oszczędności jest dodatnia, możesz zacząć się zastanawiać, jak spożytkować te środki. Wcześniej jednak wróćmy jeszcze na chwilę do naszego ujemnego bilansu i kwestii pozbycia się długu, a następnie niepostrzeżenie przejdziemy do następnego tematu poprzez coś, co nazywam środkami na czarną godzinę.

Cel 1: Środki na czarną godzinę

Dług ma jedną tragiczną własność, na którą musisz bardzo uważać. Może zostawić Cię bez środków do życia po środku ruchomych piasków, powoli ściągając Cię w dół, aż nie będziesz mieć czym oddychać. Napędzają go małe życiowe zagadki, które wyskakują jak diabeł z pudełka.

Zepsuje się zmywarka, zatka się odkurzacz, w samochodzie urwie się tłumik… Bez stabilnego systemu finansów, te niefortunne zdarzenia tylko pogłębią Twój dług. Dlatego najpierw musisz zebrać środki na czarną godzinę.

Ich wielkość zależy od Twojej odporności na ryzyko. Jeśli jesteś pokerzystą, ten poziom powinien być dość wysoki. W moim przypadku środki na czarną godzinę muszą pokrywać sześciomiesięczne wydatki. Jeśli jednak nie lubisz ryzyka, najlepiej będzie zebrać kwotę na co najmniej 12 miesięcy.

Mój przykład:

Co miesiąc muszę mieć 1800 funtów na utrzymanie rodziny. Mnożę to przez sześć miesięcy, co daje kwotę 10 800 funtów.

W moim przypadku pierwszym celem jest przekazywanie wszystkich pieniędzy do puli środków awaryjnych aż zbierze się tam 10 800 funtów.

Cel 2: Spłata długu

Już o tym mówiłem, ale warto powtórzyć to raz jeszcze. Nie graj w pokera, kiedy masz długi! Jeśli kochasz tę grę, staraj się wykorzystać swoje pokerowe umiejętności, by poprawić sytuację finansową.

W czasie gromadzenia pieniędzy na czarną godzinę musisz spłacać dług tylko na poziomie minimalnym. Gdy masz już pulę awaryjną, zacznij spłacać resztę długu.

Jest on najczęściej na kartach kredytowych i w pożyczkach. Zawsze najpierw spłacaj dług z najwyższym oprocentowaniem. Następnie posuwaj się do zadłużenia z mniejszym obciążeniem.

Przykład:

  1. Karta kredytowa — 3000 GBP (odsetki 4%) — spłata minimalna 25 GBP
  2. Karta kredytowa — 15 000 GBP (odsetki 0%) — spłata minimalna 75 GBP
  3. Pożyczka — 15 000 GBP (odsetki 2%) — spłata minimalna 150 GBP

Posługując się powyższym przykładem, co miesiąc masz 250 GBP spłat minimalnych. Całą dodatkową gotówkę z oszczędności musisz przeznaczać na spłatę jak największej ilości długu (C), bo odsetki tam najwyższe i wynoszą 300 GBP miesięcznie.

Kiedy spłacisz dług (C), przeznacz miesięczne minimum spłat i wszystkie dodatkowe środki z oszczędności na spłatę długu następnego w kolejności obciążeń — czyli długu (A) z oprocentowaniem 120 GBP. Następnie przejdź do spłaty długu (B), stosując dokładnie taki sam schemat.

Jeśli w okresie spłacania długów wystąpi sytuacja awaryjna, użyj środków z puli na czarną godzinę. Gdy pula ta spadnie poniżej 10 800 GPB (jak w moim przykładzie), wróć do spłacania minimalnej kwoty długu i wszelkie oszczędności kieruj do puli awaryjnej, dopóki nie zostanie w pełni uzupełniona. Gdy tylko to się stanie, możesz wrócić do dalszego regulowania długu.

Co jeśli nie mogę spłacić długów?

Wyrzuć słowo „nie mogę” ze swojego słownika. Robert Kiyosaki w książce Bogaty ojciec, biedny ojciec pisze tak:

„Jeśli zawsze wydajesz wszystko, co uda Ci się zarobić, to przypływ gotówki zwykle spowoduje po prostu wzrost wydatków”.

A więc nim wydasz następny grosz, musisz zmienić przyzwyczajenia. W przeciwnym razie nie będzie miało znaczenia, ile zarabiasz… I tak zawsze wszystko wydasz.

„Żeby zbudować Empire State Building”, pisze Kiyosaki, „musisz najpierw wykopać głęboki dół pod fundament i zalać go betonem”.

Przyjęcie innego nastawienia, ustalenie swojej sytuacji finansowej, stworzenie funduszu na czarną godzinę i spłacenie długu — to jest właśnie fundament.

Jeśli ciągle masz wątpliwości, spróbuj wykonać drobne ćwiczenie, którego nauczyłem się od Vicki Robin z jej świetnej książki Your Money or Your Life. Spróbuj policzyć i zapisz, ile pieniędzy przeszło przez Twoje ręce w ciągu całego życia (wypłaty, prezenty, premie). Ja zrobiłem to mniej więcej w wieku 35 lat i wyszło mi dobrze ponad milion funtów. Nie mogłem tego w żaden sposób wykazać, ale zyskałem świadomość, że byłem w stanie zarobić milion funtów. To dało mi dużo pewności siebie, że jestem w stanie zrobić to jeszcze raz.

„W szkołach nie uczy się już dziś, jak zarabiać pieniądze, ale jak je wydawać — co robić z pieniędzmi, gdy się je już ma”, czytamy u Kiyosakiego. „To są tak zwane zdolności finansowe — co można zrobić z pieniędzmi, gdy się je już ma, jak nie pozwolić, by inni Ci je zabrali, jak długo da się je utrzymać i jak sprawić, by skutecznie na Ciebie zarabiały”.

Dodatnie saldo oszczędności

Kiedy już wyjdziesz z długu, czas nauczyć się zarządzać pieniędzmi z puli oszczędności.

Cel 3: Najpierw zapłać sobie

Większość ludzi dostaje wypłatę, spłaca długi, a potem zadłuża się dalej, bo nie zostaje im już nic więcej. Jest to wynikiem lenistwa, którego źródłem jest łatwy dostęp do pieniędzy.

„Najtrudniejszą pracą jest myślenie. Dlatego tak mało ludzi ją wykonuje”, zapisał Henry Ford.

George S. Clasen w swojej niezwykłej książce Najbogatszy Człowiek w Babilonie pisze o pięciu prawach dotyczących złota.

Pierwsze prawo złota

„Złoto przychodzi łatwo i w dużych ilościach do każdego, kto przeznacza co najmniej jedną dziesiątą swoich zarobków na budowę domu na przyszłość dla siebie i swej rodziny”.

Według tego prawa z każdej wypłaty należy oszczędzać co najmniej 10% przychodów brutto, by zabezpieczyć przyszłość sobie i swojej rodzinie.

Najlepiej jest, gdy dzieje się to automatycznie. Dobrze jest zlecić to pracodawcy lub bankowi. Prowadzę firmę, więc mogę się tym zająć bezpośrednio po otrzymaniu wypłaty przez bankowość internetową.

Wielu zawodowych pokerzystów nie przestrzega pierwszego prawa złota, sądząc, że wyższy zwrot z inwestycji powoli im zainwestować więcej środków w rozwijanie umiejętności gry. Udaje się to jednak tylko nielicznym i wyjątkowym graczom.

Cel 4: Fundusz pokerowy

Gdy masz już odłożone 10% na oszczędności, musisz określić, ile pieniędzy możesz przeznaczyć na pokera.

Jeśli żyjesz samotnie, możesz ustawić ten limit wysoko albo nisko — to zależy od Ciebie. Być może kochasz pokera bardziej niż drogie ciuchy czy restauracje, wtedy fundusz pokerowy może być większy. Kluczem jest ustalić jedną kwotę i się jej trzymać. Próbuj różnych kwot, aż dojdziesz do odpowiedniej sumy.

Jeśli natomiast jesteś w związku, sytuacja odrobinę się komplikuje, ale wtedy ustalenie właściwego poziomu puli pokerowej jest jeszcze ważniejsze.

W pokerze można przegrywać pieniądze nawet wtedy, gdy gra się dobrze. Jednak ludziom, którzy nie grają w pokera, trudno jest to zrozumieć. Za wszelką cenę unikaj napięć z partnerem lub partnerką na tle nadmiernych obciążeń finansowych związanych z grą w pokera. Fundusz pokerowy, oddzielony od wszelkich innych kont, tworzy jasny podział między pieniędzmi rodzinnymi i Twoimi.

Wysokość tego funduszu w połączeniu z poziomem tolerancji ryzyka określa, na jakim poziomie stawek możesz grać. W sieci jest mnóstwo artykułów, z których dowiesz się, o jaką część posiadanych pieniędzy możesz bezpiecznie grać. Poszukaj tych tekstów, przeczytaj je i stwórz cele odpowiednio do swojej sytuacji. Możesz je co miesiąc dopracowywać w zależności do postępów lub zmian zachodzących w życiu.

Cel 5: Duma i ego pod kontrolą

Całe to inteligentne zarządzanie pieniędzmi na nic się zda, jeśli nie potrafisz kontrolować swojego ego. Bilbo Baggins, w słynnej powieści Hobbit, zwierzył się pewnego razu:

„Czuję się cienki, rozciągnięty, jak masło rozsmarowane na zbyt dużej kromce chleba”.

Nie bądź jak Bilbo — a jeśli to się stanie, nie staraj się znaleźć więcej masła, ale raczej odkrój nadmiar chleba.

Znam wielu pokerzystów i wiem, że to jest bardzo poważna wada charakteru. Kiedy człowiek przyzwyczai się do grania o wysokie stawki, opanowuje go duma, które nie pozwala zejść niżej, gdy brakuje pieniędzy.

Taki gracz zaczyna być jak to masło rozsmarowane na zbyt dużej kromce chleba.

Na początku tego artykułu pytałem, czy pieniądze są źródłem wszelkiego zła.

Otóż pieniądze nie są źródłem wszelkiego zła.

To Ty jesteś źródłem wszelkiego zła.

Gdy nie potrafisz zmieniać wysokości stawek, o jakie grasz, i kontrolować swojego ego… Gdy nie potrafisz schować dumy do kieszeni… Wtedy wszystkie Twoje wysiłki pójdą na marne. Zostaniesz z niczym szybciej, niż uda Ci wypowiedzieć tytuł książki Bogaty ojciec, biedny ojciec.

„Jeszcze jedną różnicą między bogatymi i biednymi jest to, jak jedni i drudzy spędzają wolny czas”, zauważa Kiyosaki.

Zastanów się teraz, co Ty zrobisz ze swoim wolnym czasem.

Czy jest to interesujące?    

Dziękujemy za pomoc w ulepszaniu naszego serwisu

     

Copyright 2002 - 2016 Cassava Enterprises (Gibraltar) Limited., spółka zależna należąca w całości do 888 Holdings plc.
Cassava Enterprises (Gibraltar) Limited jest spółką zarejestrowaną na Gibraltarze , który jest częścią Unii Europejskiej.
888 Holdings PLC jest spółką notowaną na London Stock Exchange.
Cassava Enterprises (Gibraltar) Limited posiada licencje i zezwolenia na oferowanie usług w zakresie gier internetowych, według prawa Gibraltaru (licencje na gry zdalne o numerach 022 oraz 039), i nie udziela żadnych gwarancji co do legalności takich usług w innych państwach.
W Wielkiej Brytanii nasze usługi oferowane są przez 888 UK Limited, firmę zarejestrowaną na Gibraltarze oraz licencjonowaną i regulowaną przez Brytyjską Komisję ds. Hazardu.
Nasze usługi w państwach członkowskich Unii Europejskiej (z wyjątkiem państw, w których nasze usługi świadczone są na podstawie lokalnej licencji) są obsługiwane przez Virtual Digital Services Limited, spółkę zarejestrowaną na Gibraltarze, który jest częścią Unii Europejskiej.
Virtual Digital Services Limited działa na podstawie licencji na gry wydanej zgodnie z prawem Gibraltaru.
W Irlandii nasze produkty związane z zakładami oferowane są przez 888 Ireland Limited, spółkę zarejestrowaną w Gibraltarze, która jest licencjonowana i regulowana przez irlandzkie władze podatkowe i celne.
Nasz adres: 601-701 Europort, Gibraltar.
Zachęcamy do odpowiedzialnej gry i wspieramy GamCare.