Fernando Pons – cuda mogą się zdarzyć

Autor:
Font Size
A A A
Fernando Pons WSOP 2016 Autor fotografii: fabfotos
W 47. World Series of Poker (WSOP) Main Event pozostaje 50 graczy, gdy rozdający rozdaje karty przy jednym ze stołów. Pierwszym graczem, który widzi swoje karty jest Jan Suchanek na pozycji Under the Gun. Karty mu się podobają, więc stawia 275.000$. Nadchodzi kolej na zagranie Fernando Ponsa na środkowej pozycji, który sprawdza. Adam Krach wykonuje 3bet do 1,1 miliona, będąc na przycisku; Suchanek wchodzi All-in za 5,42 miliona; Pons również wchodzi All-in za 6,445 miliona, a Krach pasuje.
Suchanek ma AsQc, a Pons – JsJd. Wszystko zależy od szczęścia. Jeśli Suchanek nie znajdzie asa lub damy, odpada na 50. miejscu. Jeśli Pons nie wygra rozdania, jego stack stanie się jednym z najniższych w całym turnieju. Dla obu graczy jest to decydujące rozdanie w turnieju. 
Pons poprawia czapkę i czeka, aż rozdający wyłoży najważniejszy flop jego życia.
Flop: Ad9s3s
Suchanek hits jego as.
Pons wygląda na przybitego. 
Ma tylko dwa outy i dwie karty wykładane w dwóch kolejnych rundach. Być może nie będzie musiał zmieniać daty swojego lotu. Być może nie będzie musiał prosić swojego szefa o więcej czasu wolnego od pracy. Marzenie z pewnością za chwilę się skończy.
Cuda nie przytrafiają się takim ludziom, jak Fernando Pons.
Turn: 3c
Na twarzy Ponsa widać cierpienie. 
Teraz może go uratować tylko karta wyłożona na Riverze, a w całej w talii są tylko dwie karty, które mogą podtrzymać to marzenie przy życiu.
River: Jc
Udało się!
Pons został uratowany. 
Być może cuda jednak się zdarzają.
Autor fotografii: fabfotos

Pracownik, ojciec, mąż i pokerzysta amator

37-letni Fernando Pons mieszka w Palma de Mallorca na hiszpańskich Balearach. Jest to jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi. Ma ono artystyczny klimat, twórczą atmosferę, przyciągającą artystów z całego świata. 
Wszystko to bardzo różni się od zgiełku Las Vegas. 
Pons ma żonę i czteroletnią córkę. Jest on specjalistą do spraw klientów w sieci detalicznej. Gdy ma czas wolny od bycia ojcem i mężem, lubi grać w pokera, w którego nauczył się grać podczas domowej gry z przyjaciółmi. 
Niezależnie od przyjemności, jaką czerpie z tych gier, Pons zawsze lubił wygrywać. Przez całe swoje życie był zwycięzcą. Uwielbiał wygrywać każde rozdanie, każdą grę, a gdy poprawił swoje umiejętności, polubił wygrywać pieniądze. 
Pons zawsze twardo stąpał po ziemi. Zawsze był dobrym pracownikiem, ojcem i mężem. Grę w pokera zawsze traktował tylko jako hobby, w którym jednak wspierali go jego przyjaciele i rodzina. Żona pomagała Ponsowi zachować pewność siebie, przypominając mu, jak dobrym jest graczem, gdy nie szła mu karta. 
Wsparcie to nigdy nie było bardziej potrzebne niż w 2012 roku. Pons osiągnął najniższy poziom w swojej pokerowej karierze. Może było to tylko hobby, ale nagle zwycięskie sesje skończyły się, a razem z nimi cała zabawa. To była mordęga. Przegrane miały wpływ na jego związek, relacje i pracę, i wkrótce Fernando Pons zaczął uważać, że jest nikim w pokerze.
Następnie 30 września 2012 r. Pons zajął drugie miejsce za Carlosem Ribasem w turnieju z wpisowym w wysokości 660€ w Gran Casino na Majorce. Wygrana w wysokości 14,858€ przywróciła mu pewność siebie. Gdy wrócił do domu, jego żona rzuciła mu to charakterystyczne spojrzenie „a nie mówiłam”. 

8 milionów $ z 30€

Zwiększenie kapitału pozwoliło Ponsowi otworzyć konto do gry w pokera online w serwisie 888.es, w którym zaczął grać w turniejach multi-table, gdy jego córka zasypiała. 
Następnie jednego wieczoru w maju 2016 roku Pons dołączył do satelity z wpisowym w wysokości 30€, w którym zapewnił sobie wstęp na satelitę z wpisowym w wysokości 250€, dającym wstęp na WSOP Main Event. Pons nigdy nie myślał, że wygra. To był tylko jeden z wielu stołów, przy których grał tego wieczoru. 
Udało mu się zakwalifikować. 
Poszedł do pracy.
Zastanawiał się, czy cuda się zdarzają.
Finałowy satelita odbył się 22 maja. Było 43 uczestników. Pons przytulił się do żony na kanapie i zaczął otwierać kilka stołów na swoim laptopie. Jego żona trzymała jedną rękę na jego kolanie, a drugą na pilocie, oglądając telewizję. Ich córka spała na górze, zupełnie nieświadoma, że ​​jej życie zmieni się nieodwracalnie. 
To była codzienna rutynowa gra Ponsa – taka sama, jaką co wieczór rozgrywają setki tysięcy pokerzystów amatorów. Tylko że tym razem było inaczej. Wygrał specjalista do spraw klientów. Miał bilet do Las Vegas, by zagrać w turnieju głównym WSOP z wpisowym w wysokości 10.000$. To był największy turniej na świecie. Pons nigdy nawet nie był w Las Vegas, nie mówiąc już o grze w turnieju WSOP. 
To właśnie w takich momentach większość amatorów wolałaby otrzymać te 10 tysięcy dolarów – ale nie Pons. Gra we WSOP Main Event była jego marzeniem.
Pons chciał się dowiedzieć, czy cuda się zdarzają. 
Autor fotografii: fabfotos

Jaka presja?

Jedną z wielkich zalet zakwalifikowania się do turnieju z wpisowym w wysokości 10.000$ za 30€ jest to, że nie czuje się żadnej presji. Pons uważa, że był to kluczowy czynnik decydujący o jego powodzeniu, gdy usiadł i zaczął cieszyć się grą w największym turnieju na świecie. Nie miał nic do stracenia! Hiszpan miał doskonałe nastawienie do gry. 
Jego celem była dobra zabawa, rozgrywanie każdego rozdania w możliwie optymalny sposób oraz zapewnienie sobie niezapomnianych wspomnień. Pons przez cały czas myślał o swojej żonie i córce, które zostały w domu. Gdy spojrzał na widownię, żałował, że ich tam nie ma i że nie mogą go wspierać, jego najwierniejsi kibice w jednym z najważniejszych momentów jego życia. 

WSOP Turniej główny: Dni 1-6

Pons zagrał w dniu 1C wraz z 4239 innymi graczami, co było największą liczbą uczestników rozpoczynających turniej w jednym dniu startowym w 47-letniej historii turnieju. 3252 graczy dotarło do dnia 2C, pod koniec którego Pons uzyskał dobrą pozycję, gromadząc 118.900 w żetonach. Tylko 280 graczy zgromadziło więcej. 
WSOP Main Event jest jednym z najtrudniejszych turniejów na świecie. Dotarcie do November Nine wymaga rywalizacji w ciągu siedmiu wyczerpujących dni turnieju, które są ciężkie zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Trzeba również mieć szczęście. Bardzo niewielu graczy przechodzi przez turniej bez kilku wejść All-in po drodze. 
Więc gdy Pons ukończył dzień 3 gromadząc 279.600 w żetonach, nie dał się ponieść emocjom. Nie myślał o wygraniu turnieju. Oczywiście nie żył na samej adrenalinie. Nie mogąc spać z powodu zmiany strefy czasowej, nie miał czasu na chwilę wytchnienia. 
Jego cel zmienił się. 
Pons bardzo chciał zarobić pieniądze. 
Zakwalifikował się za 30€. 
15.000$ było czystym zyskiem. 
To był ciężki dzień dla Ponsa. 798 graczy awansowało dalej, a Hiszpan skończył na 684 miejscu ze 137.000 w żetonach. Miał mniej żetonów niż, gdy zaczynał dzień, ale miał zagwarantowane 16.000$. I udało mu się awansować do 4. dnia . W rozmowach telefonicznych z żoną zaczął mieć więcej wiary w siebie. Zaczął myśleć o Chrisie Moneymakerze, człowieku, który na zawsze zmienił krajobraz pokera dzięki zwycięstwu we WSOP Main Event po zakwalifikowaniu się do turnieju za 30$. Myślał też o Carlosie Mortensenie, najsławniejszym hiszpańskim pokerzyście i zwycięzcy WSOP Main Event. 
Spokojnie.
Nie masz nic do stracenia.
Już jesteś zwycięzcą.
Nie myśl o kolejnych dniach.
Dzień 4 był ciężki. Pons był zmęczony. Czasami wydawało mu się, że „linia mety” nie istnieje. Chciał tylko spać. Jego stack zmniejszał się, ale on sam nigdy nie stracił nadziei. Przez większość dnia jego stack był mały i pewnie zostałby wyeliminowany z turnieju, gdyby nie jego bohaterskie sprawdzenie za cały stack, które okazało się trafne. Jego energia być może słabła, ale jego pokerowe myślenie nie zwalniało. 
Pod koniec dnia 251 graczy awansowało dalej. Pons wstał i rozejrzał się dookoła. Widział łysą głowę swojego przyjaciela Massa Paolo, który siedząc na widowni uśmiechał się niczym latarnia nadziei, z podniesionym do góry kciukiem oznaczającym podziw. Mike Gorodinsky zbierał swoje żetony spod bannera Gracz roku WSOP 2015, Daniel Colman rozmawiał przez komórkę, a Johnny Chan otarł się o niego, gdy przechodził obok, głęboko zanurzony w rozmowie z przyjacielem. 
Co się działo?
Pons miał teraz zagwarantowane 36.000$, taką samą kwotę pieniędzy, jaką wygrałby, gdyby pokonał Carlosa Ribasa w Krajowych Mistrzostwach Hiszpanii. Był to czas, kiedy uważał, że jest nikim w pokerze. To był czysty surrealizm. Miał 1,58 miliona w żetonach. Później przeczytał w aktualizowanych na bieżąco informacjach, że jest na 81. miejscu i nikt o nim nie mówi. To było idealne miejsce. 
W 5. dniu rywalizacji pozostało 80 graczy. 
To był wspaniały dzień dla Ponsa. 
Udało mu się zgromadzić 7,9 miliona w żetonach, co zapewniło mu miejsce w pierwszej dziesiątce. Jeśli turniej zakończyłby się tego dnia, to Pons wygrałby 650.000$. Ale to nie był jeszcze koniec. Do przejścia były jeszcze dwa dni. Pieniądze zmieniające życie były w jego zasięgu.
Jego umysł wrzał. 
Co jeśli?
Czy mógłby?
Każdego dnia po obudzeniu się musiał wyjść i kupić nowe ubrania. Na drogę wziął ze sobą ubrania tylko na pięć dni pobytu. Musiał zmienić datę wylotu. Musiał też zadzwonić do swojego szefa i poprosić o więcej czasu wolnego od pracy.
„Dlaczego, co robisz?”
Jak wytłumaczyć swoim przełożonym, że jesteś zajęty próbując wygrać 8 milionów dolarów w pokera na drugim końcu świata? 
Czy w ogóle by wrócił?
Dzień 6 i dzieje się coś niewiarygodnego. 
Pons wchodzi All-in z parą dziewiątek w ręku przeciwko parze asów. To jedna z tych chwil, których nadejścia nie chcesz, ale wiesz, że i tak nadejdzie. To chwila, w której modlą się nawet niewierzący. Chwila, w której wszyscy wierzymy w pokerowych bogów. 
Pons dostaje swoją dziewiątkę. 
Podwaja swój kapitał.
Jest liderem WSOP Main Event, w którym pozostaje 46 graczy. Jeśli turniej zakończyłby się w tym momencie, byłby mistrzem świata. Miałby 8 milionów dolarów. Jego życie zmieniłoby się na zawsze. Jego córce niczego by nie brakowało. Razem z żoną mogliby swobodnie realizować swoje marzenia.
To było niczym cud. 
Autor fotografii: fabfotos
Mając JJ przeciwko AQ Jana Suchanka, Pons szczęśliwie wygrywa rozdanie z dwoma outami. To się naprawdę dzieje. Pons czuł pęd niosący go przez każde kolejne rozdanie. Był wyczerpany. Funkcjonował na „oparach”. Ale cały czas nie tracił nadziei; miał swoje marzenie i starał się je realizować. 
Tylko 27 graczy udało się przejść do ostatniego dnia letniej części turnieju. 
Fernando Pons był na siódmym miejscu z ponad 17 mln w żetonach, z perspektywą dużej wygranej. Pons, nieznany nikomu amator, bardzo szybko zbliżał się do mety, rywalizując z jednymi z najlepszych graczy na świecie.
Tom Marchese.
Griffin Benger.
Cliff Josephy.
James Obst.
Jared Bleznick.
Antoine Saout.
Jak mógł pokonać tych facetów??
Kiedy to się skończy?
Miał zagwarantowane 269.430$. Jeśli turniej skończyłby się teraz, wygrana przerosłaby jego najśmielsze oczekiwania. Nie powinien wybiegać myślami dalej. Nie miał tu być, a jednak Pons czuł się jak w domu. Ktoś włączył presję. Coś, co zaczęło się jako luźna przygoda, stało się teraz fantastycznym celem dotarcia do November Nine. 
To była jego pierwsza wizyta w Las Vegas. 
Widział tylko wnętrze hotelu Rio.
Bardzo chciał tu wrócić.

WSOP Turniej główny: Dzień 7

Dzień 7 WSOP Main Event okazał się tak samo ważny, jak dzień jego ślubu i narodzin córki. Do tego momentu Ponsowi udało się zmienić datę wylotu, kupić więcej ubrań, a jego szef uprzejmie przedłużył mu urlop. 
27 graczy stało na drodze do 8 mln dolarów i tytułu Mistrza Świata. Byłaby to największa historia w stylu Rocky'ego od czasów Moneymakera. Zadzwonił do żony. Przypomniała mu o tym, jak w 2012 roku powiedziała mu, że ​​pewnego dnia będzie wielki. Za każdym wielkim mężczyzną stoi jeszcze większa kobieta. Pons wiedział, że nie byłoby go tutaj teraz, gdyby nie wsparcie osoby, którą kochał najbardziej. Robił to dla niej. 
Autor fotografii: fabfotos

Koniec gry.

Zaczął mając 86bb. 
Miał zamiar grać w zrównoważony sposób, rozgrywać każdą rękę indywidualnie i pozostawać opanowanym. 
Miał mnóstwo żetonów.
Miał nadzieję, że ich nie straci. 
Na drodze Hiszpana stanęło wielu graczy. Pons nie znał większości z nich i to wyszło mu na dobre. Gdyby wiedział, jak dobrzy są gracze tacy jak Matthew Moss czy Antoine Saout, mogłoby to zaszkodzić jego grze. 
Zaczyna dobrze, wygrywając trzy rozdania pod rząd. Wygrywa ciemne i ante dzięki otwarciu na pozycji Cutoff. Następnie podbija na pozycji Hijack, zostaje sprawdzony przez Thomasa Millera na pozycji Button, na co odpowiada wnosząc c-bet. Następnie Michael Ruane otwiera grę na pierwszej pozycji, a Pons sprawdza ze środkowej. Na flopie wychodzi Ad9c3s;Ruane stawia 575k, a Pons sprawdza. Na turnie jest 7c i obaj gracze czekają. Na riverze wychodzi Qs; Ruane czeka, a Pons stawia 900k i wygrywa pulę, przekraczając swoim stackiem kwotę ponad 100 BB.
Następnie podejmuje walkę z Jamesem Obstem, jednym z najsilniejszych graczy w turnieju. Australijczyk otwiera grę na przycisku, a Pons wykonuje 3bet do 1,3 miliona z pozycji dużej ciemnej. Obst sprawdza. Na flopie wychodzi 9h8h2h; Pons stawia 1,225 mln, a Obst sprawdza. Na turnie wychodzi Jd; Pons czeka, Obst stawia 1,8 miliona, a Pons czeka-podbija do 9 milionów i zgarnia pulę.
Pons nie mógł mieć nadziei na lepszy start.
Czuł się komfortowo. 
Był w strefie.
Antoine Saout zostaje wyeliminowany na 25. miejscu.
Następnie Pons traci dużą pulę na rzecz Mike'a Shina. Jego pewność siebie zostaje zachwiana, ale nie pokazuje tego po sobie. Mike Shin otwiera grę ze środkowej pozycji, Qui Nguyen sprawdza na pozycji Cutoff, a Fernando Pons sprawdza na przycisku. Na flopie wychodzi Qh5c2c;Shin stawia 740k, Nguyen pasuje, a Pons sprawdza. Na turnie wychodzi Th; Shin i Pons czekają. Na riverze wychodzi Qd; Shin stawia 1,55 mln, a Pons sprawdza. Shin ma AhQs i Pons jest zmuszony spasować swoją damę, bo przegrywa przez kickera. Jest to krok wstecz, ale wciąż ma 79bb. 
Valentin Vornicu zostaje wyeliminowany na 23. miejscu.
Pons otwiera z 700k na środkowej pozycji; Hakim wykonuje 3bet do 1,5 mln na pozycji, a Pons sprawdza. Na flopie wychodzi AcAh8h i obaj gracze czekają. Na turnie wychodzi 5d; Pons stawia 1.5 mln a Hakim sprawdza. Na riverze wychodzi Jh; Pons stawia 5.125 m, Hakim wchodzi All-in za 6,275 mln a Pons sprawdza. Hakim odkrywa AsTs, ale Pons jest lepszy tworząc kolor z KhQh i ma teraz 87bb.
Po raz drugi dochodzi do pojedynku z Mike'em Shinnem. 
Tym razem poszło mu dużo lepiej niż za pierwszym razem.
Pons otwiera ze środkowej pozycji, a Shin sprawdza na przycisku. Na flopie wychodzi Ks8c6h, Pons i Shin czekają. Na turnie wychodzi 8h, Pons stawia 700k, Shin sprawdza. Na riverze wychodzi Jc; Pons stawia 1,2 mln, a Shin sprawdza. Pons odkrywa AsKh i ma dwie pary, Shin pasuje. Pons teraz ma 96bb
Matthew Moss zostaje wyeliminowany na 21. miejscu
Pons rozgląda się. Paolo daje mu kciuk w górę z widowni. Dobrze jest mieć poczucie, że ktoś jest po twojej stronie, kiedy jesteś w samym środku bitwy. Zostają tylko dwa stoły - tylko dwa. Pons nie może w to uwierzyć. Griffin Benger zajmuje miejsce po jego prawej stronie. Jego stack stopniał do 39bb. Nie chce, aby kurczył dalej. Zamierza uniknąć wchodzenia All-in i sprawdzania. 
Griffin Benger eliminuje Willa Kassoufa na 17. miejscu.
Kenny Hallaert eliminuje Jareda Bleznicka na 16. miejscu.
Tom Marchese zajmuje 14. miejsce
James Obst kończy na 13. miejscu
A Pons nie jest w stanie wygrać rozdania.
Podbija i pasuje w reakcji na 3bety. Wykonuje 3bet i pasuje w reakcji na 4bety. A jego stack staje się coraz mniejszy. Jego puls lekko się podnosi. Poci się. Robi się gorąco. 
Mike Shin odpada na 12. miejscu.
Pons gra dalej.
Cały czas traci żetony.
John Cynn odpada na 11. miejscu.
Pons awansował do nieoficjalnego stołu finałowego. Nie może w to uwierzyć. Paolo również nie może w to uwierzyć. Ma zagwarantowane 650000$, a zakwalifikował się za 30€. 
Powoli to do niego dociera.
Bierze trzy głębokie oddechy, najgłębsze oddechy w swoim życiu. Pozostało dziesięciu graczy. Jeszcze jeden odpadnie, a reszta awansuje do November Nine. Życie ulegnie zmianie. A wartość nagrody wzrosła o 350.000$. Ktoś odczuje duży ból. 
Pons liczy swoje żetony. Ma 18bb. Jerry Wong ma 22bb, a Joshua Weiss ma 7bb. 
Gra się ślimaczy.
Jack Effel zmusza ich do gry „ręka-za-rękę” i usuwa prawo gracza do włączenia zegara ze względu na szybkość gry. 
Pons zmniejsza swój stack do 17bb, 16bb, 15bb.
Ciągle patrzy na Weissa.
Wykonaj ruch.
Wykonaj ruch.
Kenny Hallaert otwiera na przycisku, mała ciemna pasuje. Weiss jest na pozycji dużej ciemnej z 3bb. 
Wejdź All-in, wejdź All-in.
Weiss pasuje.
Pons zmniejsza swój stack do 14bb, 13bb, 12bb. 
Wie, że jego jedynym możliwym zagraniem jest wejść All-in lub spasować. Nie chce podejmować tej decyzji. Najlepiej byłoby, gdyby mógł pójść na długi spacer, wrócić i dowiedzieć się, że ktoś już odpadł. Nagle nie chodzi o 8 mln $. Nie chodzi o sprawienie, by jego żona była z niego dumna. 
Chodzi o awans do November Nine. 
Chodzi, by utrzymać się w turnieju.
Ale czas ucieka.
Proszę nie dawajcie mi kart.
Nadchodzi kolej na zagranie Weissa na wczesnej pozycji, który wchodzi All-in. Serce Ponsa przestaje bić. Zaczyna bić ponownie. Michael Ruane i Gordon Vayo sprawdzają ciemne. Serce Ponsa bije tak mocno, że kładzie on rękę na piersi, aby zapobiec pęknięciu żeber. 
Cały stół, z wyjątkiem Weissa, wie, co będzie działo się dalej. I tak się właśnie dzieje. Ruane i Vayo czekają do rivera. Weiss odkrywa Ad8c i ma wysoką kartę asa.
Och nie, to może być dobre, wysoka karta as może być dobra
Vayo odkrywa Qh7s i ma parę siódemek.
To już koniec. 
Nikt nie zauważa, że Ruane wygrał rozdanie z dwoma parami. Nikogo to nie obchodzi. Jest to moment, w którym wszyscy żegnają się z Weissem, a następnie wybucha euforia. 
Pons spogląda na Paolo i pokazuje mu kciuk w górę.
Cały drży. 
Nie może w to uwierzyć.
Awansował do November Nine.
Zacznie od 12bb, z najmniejszym stackiem. Ma zagwarantowany 1 mln $. Może wygrać 8 mln $. Równie dobrze jego wyprawa do Las Vegas może być najkrótszą podróżą jego życia. Ale tak myśleli wszyscy, gdy przybył tu po raz pierwszy siedem dni temu. 
Wszyscy z wyjątkiem Pons.
Wszyscy z wyjątkiem Paolo.
Wszyscy z wyjątkiem jego żony.
A gdy Pons dziękował swojemu szefowi za udzielenie mu dodatkowego urlopu, czuł się trochę niezręcznie prosząc go o dodatkowy urlop w listopadzie. 
„Na co tym razem?” spytał jego szef.
„Wracam do Las Vegas, aby zobaczyć, czy cuda naprawdę się zdarzają” – odpowiedział Pons. 
Autor fotografii: fabfotos
Czy jest to interesujące?    

Dziękujemy za pomoc w ulepszaniu naszego serwisu

     

Copyright 2002 - 2016 Cassava Enterprises (Gibraltar) Limited., spółka zależna należąca w całości do 888 Holdings plc.
Cassava Enterprises (Gibraltar) Limited jest spółką zarejestrowaną na Gibraltarze , który jest częścią Unii Europejskiej.
888 Holdings PLC jest spółką notowaną na London Stock Exchange.
Cassava Enterprises (Gibraltar) Limited posiada licencje i zezwolenia na oferowanie usług w zakresie gier internetowych, według prawa Gibraltaru (licencje na gry zdalne o numerach 022 oraz 039), i nie udziela żadnych gwarancji co do legalności takich usług w innych państwach.
W Wielkiej Brytanii nasze usługi oferowane są przez 888 UK Limited, firmę zarejestrowaną na Gibraltarze oraz licencjonowaną i regulowaną przez Brytyjską Komisję ds. Hazardu.
Nasze usługi w państwach członkowskich Unii Europejskiej (z wyjątkiem państw, w których nasze usługi świadczone są na podstawie lokalnej licencji) są obsługiwane przez Virtual Digital Services Limited, spółkę zarejestrowaną na Gibraltarze, który jest częścią Unii Europejskiej.
Virtual Digital Services Limited działa na podstawie licencji na gry wydanej zgodnie z prawem Gibraltaru.
W Irlandii nasze produkty związane z zakładami oferowane są przez 888 Ireland Limited, spółkę zarejestrowaną w Gibraltarze, która jest licencjonowana i regulowana przez irlandzkie władze podatkowe i celne.
Nasz adres: 601-701 Europort, Gibraltar.
Zachęcamy do odpowiedzialnej gry i wspieramy GamCare.